Flądra złowiona na rybkę

Do proponowanego przeze mnie sposobu łowienia raczej nie nadają się popularne wśród wędkarzy haczyki flądrowe. Martwą rybkę zaczepia się bowiem za pyszczek i biorąc pod uwagę znaczną długość trzonka takiego haczyka, byłoby zbyt wiele pustych brań. Idealne są haczyki karpiowe (od nr 2 do 2/0) o dużym kolanku. Bez obaw – flądrowate mają naprawdę spore pyszczki i bez trudu łykają większe przynęty z dużymi hakami.

Jeżeli prąd wody jest silny lub mam możliwość bardzo wolnego poprowadzenia martwej rybki, stosuję zawsze koralik wypornościowy. Naciągam go na przypon i podczas nawijania żyłki na kołowrotek koralik przesuwa się w stronę haczyka i unosi martwą rybkę do góry. Podczas brania koralik wraca do tyłu i flądra może bez najmniejszych przeszkód połknąć pochwyconą przynętę.

W przeciwieństwie do klasycznej metody gruntowej, łowienie na martwą rybkę jest bardzo aktywnym sposobem wędkowania. Po opadnięciu przynęty na dno czekam przez chwilę, gdyż często się zdarza, że już samo uderzenie ciężarka o dno zwabi w to miejsce jakąś ciekawską flądrę lub zimnicę. Następnie zaczynam bardzo powoli ścigać zestaw do siebie. Co jakiś czas robię jednak przerwy. Właśnie wtedy najczęściej dochodzi do brań. Obowiązuje tu reguła: trzy czwarte czasu na podciąganie przynęty, jedna czwarta na pauzę. W momencie brania opuszczam wędzisko do dołu i otwieram kabłąk. Czekam tylko pięć sekund i energicznie zacinam. Jeżeli haczyk jest odpowiednio ostry, to prawie zawsze pewnie się wbija w pysk ryby.

Kontrolujcie co jakiś czas ustawienie hamulca kołowrotka. Zdarza się bowiem, że apetyczną przynętą poruszającą się tuż nad dnem zainteresuje się także troć wędrowna, a wiadomo, jak gwałtowna potrafi być pierwsza ucieczka tej ryby.

Pudełko ze sprzętem wędkarskim:

Do łowienia płastugowatych na martwą rybkę niezbędny jest następujący sprzęt:
kij spinningowy lub karpiówka, długość od 3 do 3,3 metra, ciężar rzutowy od 40 do 80 g (lub 2 Ibs);
średniej wielkości kołowrotek o stałej szpuli, żyłka od 0,28 do 0,35 mm;
tyrolska pałeczka lub podłużny ciężarek, masa od 40 do 80 g;
haczyki karpiowe od nr 2 do 2/0, ewentualnie inne haczyki z dużym kolankiem i krótkim trzonkiem;
karabińczyki morskie;
koraliki wypornościowe, najlepiej w kolorach żółtym, czerwonym lub fluorescencyjnym;
przypon z żyłki o średnicy od 0,28 do 0,30 mm.

Propozycja

Niektórzy duńscy wędkarze specjalizujący się w łowieniu ryb płastugowatych używają specjalnych ciężarków typu „wańka-wstańka”. Wykonują je we własnym zakresie i okazało się, że najskuteczniejsze są rurki łączące w kolorze czerwonym. W razie potrzeby można przemalować na czerwono przezroczystą rureczkę (z tworzywa sztucznego) tyrolskiej pałeczki. Praktyka dowodzi bowiem, że nawet zwykle pomalowanie ciężarka może decydować o liczbie brań (szczególnie podczas łowienia turbotów).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *